Trzecia umowa na zastępstwo
Zgodnie z art. 251 kodeksu pracy zawarcie trzeciej umowy na czas określony jest równoznaczne z zawarciem stałego kontraktu, o ile pomiędzy rozwiązaniem jednej a nawiązaniem kolejnej umowy nie upłynął co najmniej miesiąc.
Zasada ta nie dotyczył jednak umów o pracę zawartych na czas określony w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a także zawartych w celu wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym albo zadań realizowanych cyklicznie.
Tak więc co do zasady możliwa jest 3 umowa na zastępstwo zawarta z tym samym pracownikiem. Potwierdza to także orzecznictwo – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2001 r. ( I PKN 229/00), umowy na zastępstwo nie są umowami na czas określony, lecz stanowią odrębne rodzaje umów o pracę. To oznacza, że ilość wymienionych powyżej umów nie jest ograniczona.
Ale każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości 3 umowa na zastępstwo jest dopuszczalne.
Według ETS przepis krajowy, który pozwala na ponowne zawieranie umów na czas określony celem zastąpienia innych pracowników, którzy chwilowo nie są w stanie wykonywać swoich zadań, nie jest sam w sobie sprzeczny z przepisami unijnymi. Chodzi tu bowiem o zastępowanie pracowników, którzy nie mogą wykonywać swoich obowiązków, gdyż korzystają z urlopów.
Jednak niezgodne z przepisami jest ponowne zawieranie umów o pracę czy nawiązywanie stosunków pracy na czas określony celem zaspokojenia zapotrzebowania, które nie ma charakteru tymczasowego, lecz zwykły i stały.
Moim zdaniem można jednak powołać się na art. 8 kodeksu pracy nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego.
A takim użytkiem byłoby zawieranie kilku umów na zastępstwo jedna po drugiej z uwagi tylko na względu na korzyści finansowe dla pracodawcy. A nie faktyczne zastępowanie nieobecnego pracownika.
Tak więc pracownik może oddać sprawę do sądu pracy i sąd zbada czy umowa na zastępstwo rzeczywiście miały taki charakter, czy też być może miały na celu obejście prawa i ominięcie ograniczeń wynikających z art. 251 kp. Wówczas może uznać, że pracodawcę z pracownikiem łączy już bezterminowa umowa o pracę.
Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 26 stycznia 2012 r., C-586/10: „przy ocenie, w konkretnym przypadku, tego, czy ponowne zawieranie umów o pracę na czas określony jest uzasadnione obiektywnym powodem, takim jak czasowe zapotrzebowanie na personel zastępujący, organy krajowe powinny uwzględnić wszystkie okoliczności danej sprawy, w tym liczbę i łączny czas trwania umów o pracę na czas określony zawartych w przeszłości z tym samym pracodawcą” (sądy krajowe państw członkowskich UE mają obowiązek uwzględniać rozstrzygnięcia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ).
Potrzebujesz pomocy z tej tematyki zadaj płatne pytanie